Powiem tak smar s.w zawsze był ze mną, uważam go za najlepszą kapele z lat 90 w Polsce. Uwielbiam jego przemianę od pierwszej płyty po samobójstwo. Od smarów zaczął się irokez hehe yoghurta też zawsze szanuje i nawet thculture powaliła mnie pierwsza płyta. Do tawot mam narazie mieszane uczucia może przekonam się, pójdę kiedyś z chęcią na koncert. I zobaczymy. Dobrze że te kawałki dalej żywe
I do tego jestem z Rumi a tam też graliście pamiętny koncert w haszu
Ajajajaj lubię to! Byłem na czohraj bobra z Wami😀
Panowie brzmienie powala, ciężar , moc i zajebisty wokal, w tym kawałku nie ma słabego dźwięku